mgr Krystyna Nosal






III SYMPOZJUM MEDYCYNY NIEKONWENCJONALNEJ

18. 10.1997 r. – 19.10.1997 r. WROCŁAW

 

„SZLACHETNE ZDROWIE, NIKT SIĘ NIE DOWIE

JAKO SMAKUJESZ, AŻ SIĘ ZEPSUJESZ „


Myśl Jana Kochanowskiego aktualna zawsze.

 

Medyczna definicja zdrowia jest bardzo obszerna. Dotyczy ona zarówno zdrowia fizycznego jak i psychicznego.

Najdrobniejszy niuans w wyglądzie człowieka, jego zachowania się w różnych sytuacjach, sposobu chodzenia, częstości i ilości wypróżnień jelita czy pęcherza moczowego lub jeszcze inne zaburzenia w funkcji organów – to jest już choroba.

Wiele warunków wpływa na utrzymanie zdrowia:

1. odżywianie

  1. ruch

  2. oddychanie

  3. spokój – stan psychiczny

  4. odpowiednia praca ( samorealizacja ) np. dobór zawodu na podstawie indywidualnego horoskopu

  5. otoczenie – ludzie

  6. wpływ otoczenia np. pole elektromagnetyczne lub żyły wodne .

Na wiele z tych czynników nie ma wpływu .

Zagrożenie ze strony otoczenia wzrasta wraz z rozwojem cywilizacji .

O niektórych negatywnych wpływach wiemy. Najgroźniejsze są te , które są nieuświadomione np. telewizor

mikrofalówka

telefon komórkowy

różne wiatraczki

Wymienione urządzenia , jak podaje prof. Szmigielski z Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w artykule pt. „ Pola elektromagnetyczne – niebezpieczny sprzymierzeniec ” - to urządzenia elektryczne . Energia elektryczna przekształca się w energię magnetyczną. Urządzenia domowe w ciągu każdej sekundy zmieniają energię elektryczną w magnetyczną 50 razy. Stałe przemiany mają charakter pulsacyjny.

Dane medyczne i epidemiologiczne, wykazują, że np. częste posługiwanie się telefonem komórkowym i związane z tym przenikanie energii mikrofalowej do mózgu osoby przykładającej telefon do ucha, może powodować u niektórych osób bóle głowy, bezsenność, trudności w koncentracji, a nawet rozwój zmian nowotworowych.

Chciałabym podać garstkę porad, jak należy postępować, aby nie chorować. Każdego dnia, chociaż malutki spacer – to doskonały masaż serca. W rytmie codziennych obowiązków należy uwzględnić trochę gimnastyki.

Dla każdego odpowiednie są ćwiczenia tybetańskie ( 5 rytów).

Opisane są w książce Petera Keldera pt. ŹRÓDŁO WIECZNEJ MŁODOŚCI ” .

W wielu wypadkach ćwiczenia mogą zastąpić lekarstwa, ale nie ma lekarstwa, które by zastąpiły ćwiczenia.


Medycyna chińska podaje, że 80 % chorób ma swoją przyczynę w emocjach – zarówno w tych negatywnie jak i ekstremalnie dobrych.

  1. Należy przede wszystkim pozytywnie myśleć o wszystkich i o wszystkim.

  2. Kontrolować oddech – powinien być równy wolny i głęboki. Oddech jest naszym najbliższym sprzymierzeńcem. W chwili porodu pierwszą czynnością jest oddychanie. Jeśli go brak dostajemy klapsa w pupę i z płaczem następuje głęboki wdech.

  3. Następnym wskazaniem jest uśmiech.

Uśmiechaj się zawsze

Uśmiechaj się również i wtedy, kiedy wydaje ci się to niemożliwe.

Tylko do uśmiechniętej bramy szczęście puka.

Uśmiechu nikt nie ukradnie, pożar nie strawi i nic nie kosztuje

Wymienione zalecenia to lekarstwa bezpłatne.

Często bywa, że popełniamy błędy dietetyczne. Jadamy za dużo, z pośpiechem, za słodko, za tłusto.

Buntuje się nasza wątroba i cały układ żółciowy. Pojawia się arytmia serca lub bóle głowy albo nerwowość .

Powiedzenie, że jeśli ktoś się denerwuje, to go żółć zalewa, jest to adekwatne z tym, co się dzieje w organizmie.

Kuchnia jest miejscem gdzie „ lęgną ” się choroby – tak mówią Chińczycy. Może być również siedzibą zdrowia. Aby nią była należy mieć cały zestaw przypraw ziołowych, które pomogą strawić wszystko. Na pierwszym miejscu musi być kminek i majeranek.

Najlepiej, gdy są zmielone.


Wziąć pół słoika zmielonego kminku i pół zmielonego majeranku – zmieszać. W razie potrzeby zażywać 3-5 łyżeczek dziennie 30 minut przed jedzeniem.


Imbir jest przyprawą ostrą ale przydatną dla odtrucia chemicznych trucizn , których nie brakuje w produktach żywnościowych , a także w wodzie w kranie we Wrocławiu .


Imbir połączony z siemieniem lnianym w stosunku 1:2 ( jedna łyżeczka imbiru i dwie łyżeczki zmielonego siemienia lnianego )


W ostatnich czasach spotyka się dość często u ludzi nadwyżkę cholesterolu. Najczęstszą przyczyną są stresy oraz przekarmienie.

Imbir z siemieniem lnianym jest również lekarstwem regulującym ilość cholesterolu w naszym organizmie . Tę mieszankę należy zażywać rano i wieczorem po jednej łyżeczce.

Przypraw jest bardzo dużo. Trzeba koniecznie je dodawać do wszystkich potraw. Pomogą one wydzielić się enzymom podczas jedzenia i strawić spożyty pokarm. Ponadto przyprawy ziołowe zawierają mnóstwo witamin, soli mineralnych oraz urozmaicają pożywienie.

UWAGA !

Jedzenie w stanie stresu może być trucizną. Nawet pokarm przyrządzą z najlepszych produktów, ale jedzony w zdenerwowaniu – może otruć.

Dotyczy to także kucharza. Gotowanie ze złością czyni pożywienie niezdrowym.


Bywają dni, kiedy pojawia się apatia, ból głowy, niechęć do czynienia czegokolwiek. Niby nic się nie dzieje. Okazuje się, że stolec jest skąpy i raz na kilka dni.

Dr. Górnicka, ks.Klimuszko, o. Jan Grande mają na to radę kminek z majerankiem.


Oprócz tego w każdym domu powinna się znaleźć nalewka z kurkumy, dziurawca i gałki muszkatołowej.


Sposób przygotowania tej nalewki:

jedna łyżeczka kurkumy

jedna łyżeczka dziurawca


jedna łyżeczka gałki muszkatołowej

Zmielone zioła zalać 100 g spirytusu,zakręcić słoik i odstawić na cztery tygodnie. Codziennie pomieszać. Po tym czasie przecedzić przez watę i dodać ¼ l żytniej wódki.


Jeśli nie ma przeciwwskazań do użycia alkoholu – stosować 3x dziennie po jednej łyżeczce, co drugi tydzień.

Nalewka ta usprawni układ wydalniczy – poprawi funkcję wątroby oraz wyciszy system nerwowy.

Nie należy stronić od wody. Około dwóch litrów płynów ( razem z zupą) trzeba przyjąć w ciągu doby. Nie wlewać w siebie płynów całymi szklankami, pić należy małymi łyczkami, ale często. Płyn w układzie pokarmowym pomaga w uformowaniu się stolca. Medycyna chińska podaje, że stolec winien mieć wielkość i kształt dojrzałego banana.

Musimy zwracać uwagę na mocz, jego kolor, zapach oraz ilość i częstość opróżniania pęcherza moczowego.

Nasz organizm składa się głównie z wody, dlatego podaż jej jest tak ważna dla utrzymania procesów życiowych. Od tego, jakie płyny pijemy i ile, uzależniona jest funkcja wielu organów.

Można zrobić porównanie naszych tkanek do akumulatora w aucie. Jeśli wyparuje woda – nie wytworzy się prąd i auto nie pojedzie. W naszym ciele woda to prąd, to energia, dzięki której żyjemy.

Najważniejszym naszym filtrem są nerki. Nieustannie muszą być płukane, aby spełniały swoje liczne funkcje.

Bezcennym ziołem poprawiającym pracę nerek jest skrzyp.

Do sporządzenia herbaty należy go kilka godzin macerować, a potem gotować około dwudziestu minut wówczas krzem zawarty w zielu wydzieli się.

Krzem jest pierwiastkiem czyszczącym nerki a nawet rozpuszcza zawarte w nich konkrementy .

Wygodniej jest zmielić skrzyp i spożywać sproszkowany - tak radzi zielarz Witold Poprzęcki.

UWAGA!

Skrzyp zawiera anty witaminę B1, więc przy dłuższym stosowaniu należy uzupełnić ten brak. Można przyjmować LEWITAN - drożdże piwne w tabletkach, które są kopalnią witamin głównie z grupy B.


Prawie zapomniany jest owies. O zdrowych ludziach mówimy, że są zdrowi jak konie. To porównanie dotyczy koni karmionych owsem i pojonych całymi wiadrami dobrej wody.

Amerykańskie aktorki popijają wywar z owsa i dzięki niemu utrzymują urodę, młodość i zdrowie.

Wywar z owsa czyści nerki i zwiększa ilość wydalanego moczu. Ponadto owies może leczyć cukrzycę.

Pani Dorota Krysa, emerytowana pielęgniarka dyplomowana w swojej kuchni ma zawsze woreczek owsa. Od wielu dziesiątek lat pije z niego wywar i jest silna i zdrowa a ma ponad 80 lat.

Swoich znajomych chorych na cukrzycę wyleczyła owsem – oczywiście pod ścisłą kontrolą lekarza diabetologa.

Wtedy, kiedy czujemy się znakomicie, nie zdajemy sobie sprawy, że zdrowie to skarb, który trzeba chronić. Nie uświadamiamy sobie, że odpowiednie żywienie leczy a nieodpowiednie truje. Dowiadujemy się o tym jak jest cenne dopiero wtedy, kiedy je tracimy.

Jan Kochanowski słusznie zauważył –

SZLACHETNE ZDROWIE NIKT SIĘ NIE DOWIE JAKO SMAKUJESZ , AŻ SIĘ ZEPSUJESZ .


Powrót