WIEK TO NIE CHOROBA
Zdrowie to brak
choroby. Dobre samopoczucie, humor, lekki chód, swobodny oddech.
Prawidłowe przyswajanie pokarmów oraz odpowiednie wydalanie.
W
swojej praktyce spotkałam ludzi, którzy skarżyli się na różne
niedomagania. Tłumaczyli, że ich sprawcą jest wiek, przeżyte lata. Mając
czterdzieści lat można czuć się starcem. Stulatek nieraz nie określi
swojego wieku, czując się młodym. Nastawienie psychiczne warunkuje to
ile mamy lat. Stare przysłowie powiada: masz tyle lat na ile się czujesz.
Chińczycy
mówią: jesteś tym, czym się żywisz. Przekarmiony człowiek oraz
pozbawiony ruchu jest ociężały, przygnębiony, z poczuciem braku
motywacji godziwego życia. Mówi wówczas: jestem stary - i tak wygląda.
RUCH
- LEKARSTWEM
W swojej praktyce zawsze zalecam ruch, spacery, biegi,
gimnastykę. W wielu przypadkach ćwiczenia mogą zastąpić lekarstwa, ale
nie ma lekarstw, które zastąpiłyby ćwiczenia. Najkrótszy spacer to
doskonały masaż dla serca. Pacjentom po zawale serca lekarz kardiolog
zaleca posiadanie psa, ze względu na konieczność wprowadzania zwierzęcia
na spacer. A przy okazji,,sercowy'' rekonwalescent zdrowieje. Małe
dzieci wyprowadzamy na spacer każdego dnia, niezależnie od pory roku i
pogody. Dzieci wyrastają, same ,,wyprowadzają się'' na spacer. Rodzice
czują się zwolnieni ze spacerów. Obrastają tłuszczem, stają się nerwowi,
układ kostno-stawowy choruje.
ZACHĘCAM DO ĆWICZEŃ
TYBETAŃSKICH
Ćwiczenia tybetańskie - pięć rytów opisane w
książce,,Źródło wiecznej młodości'' przez Petera Keldera - zawierają
ruchy, które pomagają zdrowym zachować zdrowie, a chorym zaś osiągnąć
wyzdrowienie.
Ćwiczący nie muszą mieć wielkiej sprawności fizycznej.
Nie trzeba poświęcać dużo czasu do ich wykonania i miejsca nie musi być
wiele. Każdego dnia kilkanaście minut dla utrzymania zdrowia albo
odzyskania go warto poświęcić. Gdyby te ćwiczenia okazały się
niewykonalne, np. ze względu na słabą siłę mięśni i nadgarstków, można
wykonywać gimnastykę lekarzy tybetańskich w łóżku,
ćwiczenia,,zadziwiające i cudowne''. Opisane są w książce Michała
Tombaka,,Uleczyć nieuleczalne''.
ĆWICZENIA TYBETAŃSKIE
*
zapobiegają tworzeniu się zmarszczek na twarzy;
* wzmagają
cyrkulację krwi w głowie, przez co zanikają bóle i zawroty głowy, szumy
w uszach;
* zapobiegają wszelkim chorobom oczu i uszu;
*
uspokajają system nerwowy;
* polepszają przemianę materii i
prace organów wewnętrznych;
* regulują pracę serca;
*
pomagają w chorobach reumatycznych stawów;
* usuwają
zastoje krwi;
* wzmagają procesy fizjologiczne gruczołów wydzielania
wewnętrznego.
Ogrom zalet ćwiczeń,,zachęca'' do
gimnastykowania się. Nie ma określonego wieku do wykonywania
poszczególnych ruchów. W każdym roku życia trzeba być zdrowym, radosnym
i sprawnym.
ODŻYWIANIE I RELAKS
Witalność nasza to także
właściwe odżywianie się. Pożywienie jest źródłem życia, jak i zdrowia.
Pamiętać należy o zasadzie jedzenia:
* niesłodko,
*
nietłusto,
* niedużo.
Odpoczynek pracy - relaks
warunkuje wydłużenie okresu zdrowego życia.
Relaks to
wyłączenie się z wszystkich codziennych zajęć. Czas ten najlepiej
spędzać na powietrzu lub wykonując odpowiednie dla siebie formy ruchu.
Ruch jest źródłem życia i zdrowia. Jeśli można biegać to biegaj, jeśli
można chodzić to chodź. Jeśli nie możesz chodzić to czołgaj się. Trzeba
starać się jak najmniej siedzieć i leżeć.
Coraz
częściej zwracamy uwagę na relaks układu pokarmowego, - czyli post.
Wiele religii świata zaleca okresowe posty, które się stosuje, aby
oczyścić ciało i ducha. Wzrasta po nich jasność umysłu, siła psychiczna.
Ze względów zdrowotnych lekarze zalecają dietę, czyli powstrzymanie się
od pokarmów mięsnych tłustych. Uzyskuje się przez to odciążenie głównie
wątroby, której zaangażowanie podczas procesu trawienia jest największe.
OCZYSZCZANIE
ORGANIZMU
Efekty postu będą lepsze, jeśli wspomoże się organizm
dokładnym oczyszczeniem. Rolę tę spełnia znakomicie ruch, masaż oraz
zioła trawienne podawane w różnych formach. Można porównać oczyszczanie
poszczególnych organów ze sprzątaniem domu. Bród w mieszkaniu sprawia,
że trudno się tam przemieszczać, ciężko oddychać, a zaniedbane wygląda
straszniej niż w rzeczywistości. Żyjątko jednokomórkowe ma wlot, gdzie
wchodzi pokarm i wylot, którym wychodzą odchody. Zatkanie w środku
oznacza śmierć komórki. Skomplikowany organizm ludzki ma bardzo wiele
narządów i komórek. Niestrawione cząstki pokarmowe zostają w nas i
zatruwają. Powodują najpierw zaburzenia funkcji, potem chorobę.
Badania
lekarskie zwłok ludzi, którzy mieli kłopoty z oczyszczaniem, ze stolcem
- wykazały zawartość w jelicie grubym nawet kilkanaście kilogramów
kamieni kałowych. Przyklejone resztki pokarmowe do ścianek jelita całymi
latami powodują odleżyny w jelicie, perforację; wyrastają polipy oraz
różne guzy, nawet nowotworowe. Niewydalane niestrawności ponownie
wchłaniają się do organizmu, zatruwając nas, powodują złe samopoczucie,
bóle głowy, ociężałość.
Chore
jelita staja się przyczyną innych chorób. Żadna osada czy duże miasto
bez oczyszczalni czy śmietników nie mogłyby funkcjonować. Wkrótce
ludzie, zwierzęta padliby ofiarą jakiejś zarazy. Wnętrze naszego
organizmu ze światem zewnętrznym łączą jelita. To swoisty system
kanalizacyjny. Nawet gdybyśmy wydali cały majątek na zdrową żywność,
różne zdrowe preparaty, a jelita będą zamuloną rurką kanalizacyjną -
zdrowia nie osiągniemy.
W piśmie,,Hospital Medicine'',
relacjonowano przypadek człowieka, który przez miesiąc spożywał trzy
posiłki dziennie i nie wypróżniał się. Po czterech tygodniach produkty
uboczne z procesów gnilnych fermentacyjnych były tak trujące, że zapadł
w śpiączkę i stracił życie. Z powodu zaniedbania wydalania doprowadził
organizm do samozatrucia.
Oczyszczanie okrężnicy przy użyciu wody
jest naturalną metodą. O stosowaniu lewatywy do leczenia ciężkich chorób
- nawet nowotworowych można przeczytać z papirusów Starożytnego Egiptu.
Obserwując
ptactwo wodne, np. czaple, można zauważyć jak przy użyciu dzioba
wprowadzają doodbytniczo wodę, pomagając sobie w ten sposób usunąć
zalegające resztki pokarmowe.
PAMIĘTAJ, WYPRÓŻNIAJ SIĘ
Powszechną
dolegliwością ludzi współczesnego świata jest obstrukcja. Tak
rozpowszechniony problem zdrowotny obniża naturalną odporność organizmu.
Zwiększa skłonność do zapadania na choroby o ostrym przebiegu.
Zapoczątkowuje pojawienie się chorób zwyrodnieniowych chronicznych.
Zaparcie w jelitach powoduje pojawienie się zaparcia komórkowego, które
z kolei obciąża pozostałe organy wydalnicze. Nerki, skóra, wątroba,
płuca i układ limfatyczny muszą zużywać więcej energii, aby poradzić
sobie z napotkanymi trudnościami.
Zaparcie oznacza obecność
jelitach nadmiaru trudnych do usunięcia złogów. Zaparcie może zdarzać
się również przy regularnym wypróżnianiu. Najczęściej jest efektem złych
nawyków żywieniowych. Jedzenie w pośpiechu i niedokładne przeżuwanie
zmusza żołądek jelita do zwiększonej pracy w procesie trawienia, i
wchłaniania treści pokarmowej. Nawyk ignorowania potrzeby wypróżniania
prowadzi do spowolnienia pracy jelit lub zaniku sygnałów potrzeby
fizjologicznej dawanych przez organizm. Mając zdrowe jelita powinno się
wypróżniać dwa do trzech razy dziennie. Fachowcy zajmujący się zdrowiem
okrężnicy podają, że wypróżnianie powinno następować po każdym posiłku.
Podczas gdy stolec zalega dłużej w jelitach = to gnije i fermentuje,
staje się początkiem toksemii, czyli procesu samozatrucia.
Pierwszymi
objawami zatrucia są krostki, skazy, swędzenia, bladość skóry. Jednym ze
sposobów, sposobów, jaki organizm radzi sobie z trującymi
zanieczyszczeniami jest ich odkładanie się w tkance tłuszczowej.
Powszechny cellulitis, czyli powstawanie tkanki tłuszczowej wokół
obszaru brzucha przesiąknięty jest truciznami. W jelicie grubym
niedostatecznie wypróżnianym tworzą się złogi, kamienie kałowe,
deformujące je. Przeciążone zwisa lub opada, uciska narządy miednicy
małej. U kobiet prowadzi to do problemów układem rozrodczym. Mężczyźni
mogą mieć kłopoty z prostatą.
SKUTKI TOKSYN
*
Pojawienie się przykrego zapachu z ust,
* problemy płucne,
*
kłopoty z cerą, bladość, skazy, zmarszczki,
*
odpowiadają za pojawienie się wątrobowych przebarwień skóry,
*
łuszczycę,
* nieprzyjemną woń ciała,
*
prowadzą do bólów stawowych,
* powodują osłabienie
mięśni, zmęczenie,
* zaburzają psychikę, prowadząc do
depresji,
* pojawiają się lęki,
* psychiczne
starzenie się,
* osłabiają i przeciążają serce.
Kiedy
ludzkość żyła jeszcze zgodnie z naturą, powstrzymywanie się od jedzenia
w czasie choroby było całkowicie normalną rzeczą.
Podczas
postu toksyny odłożone w mięśniach, tkance łącznej albo poszczególnych
narządach zostają uwolnione i spalone. Na początku postu mogą występować
nudności i wymioty, ponieważ organizm również tą drogą może starać się
przyspieszyć wydalanie. Można tego uniknąć przez gruntowne oczyszczenie
jelit przy zastosowaniu lewatywy i kąpieli jelitowych.
Cały
organizm, poszczególne narządy uwalniają się w czasie postu od
niezdrowych obrzęków, wywołanych przez odkładające się trucizny.
Poprawia się funkcja narządów zmysłów. Widzenie często się poprawie,
przede wszystkim wzmaga się wyraźnie zmysł smaku i powonienia. Pojawia
się głęboki sen u cierpiących na bezsenność.
Decyzja
o podjęciu oczyszczania naszego wnętrza łatwiej przychodzi na wiosnę. W
okresie rytualnych postów, albo, kiedy jest a horyzoncie lato, a lustro
sprawiedliwie pokazuje niechciane,,okrągłości''. Istnieje powszechna
obawa przed ograniczeniem jedzenia lub wykluczeniem na określony czas
żywności. To przejedzenie jest szkodliwe, a nawet zabójcze. Bardzo wiele
zaburzeń można leczyć kuracją postną. Nie ma się, czego bać.
ODWAGI
!
Pierwsza próba zwykle budzi pewien niepokój, ale perspektywa
zdrowia, życia bez bólu tanim kosztem - jest nagrodą. Przy odpowiednim
nastawieniu duchowym, a jeszcze lepiej ofiarowując radość objadania się
w konkretnej intencji, osiągniemy dobry cel.
Na początku
powstrzymujemy się całkowicie od jedzenia jeden dzień w tygodniu. Możemy
pić wodę bez ograniczeń (nie pić mleka - to nie jest napój - to pokarm).
POTRZEBNA
LEWATYWA
Dobre efekty przynosi masaż brzucha ruchami spiralnymi w
kierunku prawym, koniecznie zaleca się również lewatywę. Do irygatora
wlać wodę o temperaturze ciała. Dodać niewielką ilość soli gorzkiej,
która zapobiega wchłanianiu wody przez ścianki jelit. Wlać sok z
cytryny. Działa antytoksycznie, zabija pleśń, wypłukuje produkty
fermentacji, kamienie kałowe, szkodliwe substancje, w tym rakotwórcze.
Po lewatywie wskazana jest kąpiel całego ciała w wodzie z dodatkiem
kwasu, np. octu jabłkowego, co pomaga w wydalaniu trucizn przez skórę. W
trakcie kąpieli trzeba skórę energicznie szczotkować. Woda po kąpieli
może być wówczas mętna.
Dłuższe głodówki można
robić pod opieką lekarską lub w porozumieniu z lekarzem albo
odpowiedzialnym terapeutą.
Weźmy zdrowie we własne ręce. W
każdym wieku możemy być zdrowi i silni, bo wiek to nie choroba.
Krystyna
Nosal
Powrót