mgr. Krystyna Nosal





 

VIII SYMPOZJUM MEDYCYNY NATURALNEJ

p.t. ZDROWA DŁUGOWIECZNOŚĆ

24.02. 2001 r – 25.02.2001 r. WROCŁAW

 

CUD UZDRAWIANIA ”





            Od kiedy istnieje ludzkość pojawiały się niedomagania organizmu . Medycyny jako takiej nie było . Dokonywała się naturalna selekcja. Kto miał przeżyć to żył, a kto nie – odchodził w inny wymiar. Historia medycyny odnotowuje powstanie profesji medyków kilka tysięcy lat przed narodzeniem Chrystusa . Najwięcej wiadomo o metodach leczenia ze starożytnej Grecji i Chin. Charakterystyczną cechą sztuki leczenia było łączenie jej ze znawstwem astrologii. Jesteśmy częścią wszechświata. Nasze zachowanie się kiedy jest zgodne z rytmem przyrody – jest harmonijne , pogodne i radosne. Rytmy przyrody to pory roku , to poszczególne fazy księżyca , wschód i zachód słońca , oraz wiele innych zjawisk astronomicznych, które znają astrologowie i astronomowie.
            Wszystkie zjawiska przyrodnicze odbywają się w swoim rytmie . Niezależnie od tego czy my tego pragniemy czy nie , mają na nas wpływ . Niektórzy ludzie mówią , że w lecie czują się dobrze a jesień działa przygnębiająco . Pełnia księżyca działa podniecająco a nawet wywołuje agresję. Od wpływu otoczenia nie uciekniemy ,tak jak prawa ręka od lewej ręki nie oddali się . Możemy jednak być zawsze radośni poddając się tym wpływom. Na rzece kłoda , która płynie zgodnie z jej nurtem – swobodnie wypływa na morze . Ta sama kłoda ustawiona sztorcem , wywoła wir niebezpieczny. Organizm ludzki nie poddający się rytmom przyrody – choruje.
            Wszystko co nas otacza jest cudem. Każde rodzące się życie i każda myśl. Każde zjawisko o którym nic nie wiemy i takie o którym wydaje się nam , że wiemy wszystko . Św. Augustyn mówił , że „ cuda stoją w sprzeczności nie z samymi prawami natury ale z tym co o nich wiemy ” . Dawno temu w Chinach zatrudniani byli lekarze po to aby utrzymywać ludzi w dobrym zdrowiu. Mieli zadanie przestrzegania praw natury warunkujących harmonię w organizmie. Podczas gdy ktoś zachorował poczytywano lekarzowi zaniedbanie, niedopatrzenie w obowiązkach. Wówczas nie płacono mu lub ścinano głowę. Była to dziś nazwana profilaktyka . Organizm człowieka posiada cudowne mechanizmy aby być zdrowym . Centralne miejsce zajmuje umysł. Pozytywne myślenie to energia , to siła czyniąca cuda . Zdrowie , szczęście i życie pełne sukcesów będzie naszym udziałem, jeśli będziemy tego się spodziewać .

Siła uzdrawiająca ma różne nazwy :

  • BOSKA MIŁOŚĆ

  • NIESKOŃCZONA MOC LECZNICZA

  • BOSKA OPATRZNOŚĆ

  • NATURA

  • INTUICJA

  • ŻYCIE – ZASADA ŻYCIA

To wszystko jest w nas , w naszej podświadomości . Joseph Murphy w książce „ POTĘGA LUDZKIEGO DUCHA ” podaje piękny przykład ośmioletniego chłopca , który cierpiał na infekcję oczu . Krople nie pomagały. Dlatego musiał sobie pomóc sam . Modlił się : kochany Boże , dałeś mi oczy . Coś się z nimi dzieje. Proszę Cię , wylecz mnie teraz . Szybko, proszę. Dziękuję bardzo . Jego oczy szybko wyzdrowiały . Z wiarą , ufnością , przekonaniem musimy zwrócić się do Bożej Opaczności i stanie się nam o co prosimy . Trzeba jednak nam wiedzieć , że Bóg jest miłosierny, lecz naszym sługą nie jest . Należy wyzbyć się wszelkich uprzedzeń , uwolnić się od nieżyczliwości i zazdrości , gniewu, nienawiści i lęku . Dopiero wtedy można ukierunkować się na nowy cel. Jeśli tym celem jest zdrowie i spokój wewnętrzny, miłość i radość ,wystarczy skoncentrować uwagę na tych celach . Grunt prawie każdej choroby tworzy psychika . Z niej biorą początek wszystkie dolegliwości . Zaleca się więc zmienić sposób myślenia i zapamiętać, że nieskończona moc uzdrawiająca, która nas stworzyła podtrzymuje nas w zdrowiu . Tak naprawdę nikt nie zna samego siebie . Na frontonie świątyni Apollina w Delfach widniał napis „ Poznaj siebie samego ” . Nowoczesna medycyna uczy – złość i przygnębienie, zazdrość i nienawiść , jak też inne zaburzenia życia duchowego, objawiają się w formie najrozmaitszych chorób . Dlatego aby osiągnąć szczęście , musimy kontrolować duchowe i emocjonalne aspekty swego życia . Swoje wyobrażenia i myśli . Będziemy władni zastąpić : strach - miłością , złośliwość - dobrą wolą , smutek - radością , brak równowagi - harmonią wewnętrzną . Gdy tylko zrodzi się jakieś negatywne uczucie należy przestawić swoje myślenie na tory pozytywne. Destrukcyjne myśli nie będą kierować naszym życiem.  Kto bezustannie czymś się martwi , cierpi najczęściej na zaburzenia trawienia .  Z chwilą jednak , gdy spotka go coś radosnego, układ trawienny nawet skrajnego pesymisty normalizuje się . Krążenie jak i wydzielanie wewnętrzne w przewodzie pokarmowym zaczyna znowu normalnie funkcjonować . Napięcie psychiczne oddziałuje na cały organizm zwłaszcza na nasz system obronny. Jeśli utrzymuje się dłużej nadnercza dostosowują się do sytuacji wydzielając zwiększoną ilość hormonów ( adrenaliny) Może to spowodować rozwinięcie się zapalenia stawów lub cukrzycy albo innej choroby psychosomatycznej . Jeśli stres wykracza poza fazę tak zwanego „dostosowania” , następuje zmęczenie nadnerczy. Powstają wrzody żołądka , zaburzenia termoregulacji czyli brak odporności na zimno i upał . Słabnie odporność na wszelkiego rodzaju choroby i zranienia . Unikając negatywnego myślenia, przezwyciężamy stres . Nie traćmy czasu na troski i zmartwienia . Jeśli pojawi się denerwujący problem w pierwszej chwili może wydać się nie do rozwiązania . Jest coś takiego w psychologii jak terapia zajęciowa . Należy zająć się czymś przyjemnym i pocieszającym. Pozwoli to odprężyć się , rozluźnić , inaczej spojrzeć na problem . Okaże się , że można nad nim zapanować . Nie zwalczając go i nie poddając się mu . Pamiętajmy , trwając w nawyku zamartwiania się przyciągamy to czego boimy się . Martwiąc się z powodu jakiejś konkretnej osoby , wyobrażamy ją sobie taką , jaką pragniemy ją widzieć .Przywoływanie tego obrazu sprawi cud. Jeśli ktoś z bliskich jest chory , to słuchaj w duchu , jak mówi ,że został w cudowny sposób uleczony. Wyobrażaj sobie, że jest radosny i uśmiechnięty.” Skutek oddziaływania wyobraźni będzie widoczny .Modlitwy zostaną wysłuchane . Nagle ogarnie poczucie głębokiego pokoju i szczęścia . Może się zdarzyć , że nasz chory pewnego ranka obudzi się i mówi –miałem sen. Ukazał mi się anioł i powiedział - jesteś zdrowy . Przekonanie o uzdrawiającej obecności Boga udziela się choremu , a jego podświadomość uzewnętrzniła to w symbolicznej postaci anioła , który oznajmia ,że jest zdrów. Przychodzimy na świat wyposażeni przez naturę w „ leczniczą moc ”. Każdy z nas ma swój udział w uzdrawiającej sile Boga . Możemy ją ożywić naszymi myślami i osiągnąć dzięki naszej wierze . Są ludzie , którzy dzięki wierze zdołali pokonać raka . Boska moc uzdrawiająca nie ma trudności z wyleczeniem gruźlicy płuc czy wygojeniem skaleczonego palca . Nie ma dla Boga , który nas stworzył , nic wielkiego ani nic małego . Terapeuta kładąc dłonie na chorego modli się , aby przyspieszyć wyzdrowienie . Jest to odwoływanie się do sfery jego podświadomości , która współdziała w procesie zdrowienia . Skutek działania jest widoczny . Bóg wysłuchuje naszych modlitw . A choremu dzieje się według jego wiary . Nie ma chorób nieuleczalnych . Nieuleczalni są ludzie , którzy trwają w swoich pomyłkach . Ich nie da się wyleczyć . To również dzieje się wedle ich wiary . To w co wierzymy urzeczywistni się niezależnie od tego czy zdajemy sobie sprawę z wiary, czy nie. Największą trucizną jest użalanie się nad sobą . Odrzucanie samego siebie i karanie się działa głęboko w podświadomości. Nienawiść to także niszczycielska siła ważnych dla życia organów . Jeśli ktoś nienawidzi innych , jest nieżyczliwy , wynika to z jego ślepoty duchowej . Najbardziej szkodzi sobie i naraża się na niebezpieczeństwo. Zostaje ofiarą samego siebie . Miłość zawsze zwycięża nienawiść , a dobro zwycięża zło . Im więcej miłości dajemy , tym więcej otrzymujemy. Lepiej dawać niż brać .

Miłość jest uniwersalnym lekiem .

            Strach jest przyczyną wielu dolegliwości cielesnych .Żywi się wizjami zarażonej wyobraźni. Opanowanie tego uczucia jest możliwe przez wyobrażanie sobie , że robimy właśnie to czego się lękamy . Nigdy nie wolno mówić „ boję się ”, albo „już dłużej nie wytrzymam” . Nasza podświadomość wychwytuje takie słowa. Można w ten sposób stać się własnym więźniem . Odżywianie ciała jest ważne . Większe znaczenie ma nasza strawa duchowa . Trzeba sycić się dobrem .Tak jak nie można i nie chcemy spożywać nic niezdrowego. Tak samo nie powinno się mieć niezdrowych myśli . Złośliwość i uprzedzenia , nienawiść , złość i strach pochodzą z myślenia negatywnego . Pozytywne sugestie trafiają do podświadomości , która ma moc uzdrawiania . To w co wierzymy urzeczywistni się , niezależnie od tego czy zdajemy sobie sprawę z treści swojej wiary , czy nie . Psychicznych mocy nie trzeba kierunkować . Siły ducha nie działają racjonalnie . Podświadomość wie w jaki sposób realizować to , o co prosimy . Wykonuje nasze „zlecenie” najczęściej w sposób i czasie sobie tylko znanym. Niekiedy nie jest to logiczne w zwykłym rozumieniu . To co dla nas jest niezrozumiałe , nie umiemy zaszufladkować w naszym umyśle, nazywamy krótko „CUD” . Cuda nie są sprzeczne z prawami przyrody . Cuda demonstrują moc myśli i wiary. Choroba to wąska droga aby poznać samego siebie . Dobrze jest zaaplikować choremu transfuzje wiary . Wzbudzić wiarę w uzdrawiającą moc Boga , który jest w każdym z nas .


Powrót